Drużyna Argentyńska rozgromiła zespół USA 4:0 i awansowała do finału

Argentyńczycy przystąpili do walki tuż po pierwszym gwizdku– pierwsza bramka padła w 3 minucie spotkania, zdobyta przez Ezequiela Lavezzi. Do przerwy – po golu Leo Messiego w 32 minucie – Argentyńczycy mieli już przewagę dwóch bramek. Szalę zwycięstwa na rzecz mistrzów świata przechylił następnie Gonzalo Higaun, trafiając do bramki w 50 i 86 minucie.

Mimo obiecującego startu w turnieju, drużyna USA nie zaprezentowała się dobrze podczas meczu. Amerykanom nie udało się oddać ani jednego strzału na bramkę, a piłkę posiadali tylko 33% czasu.

– Widzieliście dzisiaj, dlaczego są numerem jeden na świecie– komentował trener USA Jürgen Klinsmann – Gra tego zespołu to po prostu popis najwyższej klasy – dodawał.

Pokonanie USA zapewniło zespołowi z Argentyny piąte zwycięstwo w turnieju na pięć rozegranych meczy. Wcześniej z Argentyńczykami przegrali: Wenezuela (4:1), Boliwia (3:0), Panama (5:0) i Chile (2:1).

Finał odbędzie się 27 czerwca. Przeciwnikami drużyny Messiego będzie zwycięzca półfinałowego meczu Chile–Kolumbia. USA zagra natomiast mecz o trzecie miejsce.