Mischa Zverev nie dał rady szwajcarskiemu tenisiście

 



  • Niemiec pokonał wcześniej Andy'ego Murraya




  • Z Federem nawiązał walkę tylko w drugim secie




  • W półfinale spotka się dwóch Szwajcarów



 

Niemiec w rankingu ATP zajmuje dopiero pięćdziesiątą pozycję, ale w drodze do ćwierćfinału pokonał Andy'ego Murraya, czyli rakietę numer jeden. Dlatego w pojedynku ze znacznie wyżej notowanym Federerem nikt nie odbierał mu szans.

W pierwszym secie Zverev był jednak zupełnie innym tenisistą. Federer w niecałe dwadzieścia minut rozbił go 6:1. W secie drugim Niemiec obudził się w końcu, przez pewien czas nawet prowadził, ale po wyrównanej i bardzo widowiskowej grze uległ Szwajcarowi 5:7. W trzeciej odsłonie meczu Zverev za rywalem już nie nadążał. Zachwycił kibiców kilkoma spektakularnymi uderzeniami, skończyło się jednak wynikiem 6:2 dla Federera.

Trzy sety wystarczyły więc szwajcarskiemu zawodnikowi, by zameldował się w półfinale. Jego rywalem będzie rodak Stan Wawrinka, który pokonał Jo-Wilfrieda Tsongę.

– Z kimś takim jak Mischa nie rywalizuje się łatwo, bo obecnie w rozgrywkach nie ma wielu tenisistów grających w podobnym stylu – skomentował Roger Federer. – W każdym razie myślę, że to był naprawdę interesujący mecz. Rozegraliśmy wiele świetnych wymian i akcji przy siatce.