Czy na przeszkodzie stanie Tottenham?

 



  • The Blues od września tylko wygrywają




  • Koguty liczą na wsparcie kibiców




  • Dzisiejsze derby Londynu mogą przejść do historii



 

W sezonie 2001/2002 Arsenal Londyn wygrał w Premier League trzynaście spotkań z rzędu. W obecnym sezonie inny londyński klub, Chelsea, właśnie wyrównał ten rekord. Dziś zaś może go pobić, jeśli pokona kolejną stołeczną drużynę – Tottenham.

Koguty, które na White Hart Lane podejmować będą rozpędzonych The Blues, czeka bardzo trudny mecz. Jesienią przegrali z Chelsea 2:1, teraz jednak marzy im się rewanż.

– Myślimy o ich rekordzie, rozmawialiśmy o nim w szatni – przyznaje Harry Kane, napastnik Tottenhamu. – Ale jesteśmy skoncentrowani i nie zamierzamy im pozwolić na kolejne zwycięstwo.

W wygraną swoich podopiecznych wierzy Mauiricio Pochettino. Argentyński szkoleniowiec podkreśla, że na stadionie wypełnionym fanami Tottenhamu nawet najlepszym drużynom Premier League nie gra się łatwo.

– Ten rekord to fantastyczna rzecz, ale przede wszystkim interesują mnie trzy punkty – mówi natomiast Antonio Conte, włoski trener Chelsea. – To, co zrobiliśmy do tej pory, jest wspaniałym osiągnięciem. Ale jeśli nie uda się wywalczyć mistrzostwa, to i tak nie będzie miało żadnego znaczenia.