Szwajcarski zespół wyścigowy chwali się modelem C36

 



  • Nowy samochód jest większy od poprzednika




  • Zmiany wymusił nowy regulamin




  • Dzięki C36 zespół chce poprawić ubiegłoroczny wynik



 

Do 2010 roku Sauber F1 Team korzystał z samochodów BMW. Pojazdem tej marki jeździł dla zespołu między innymi Robert Kubica. Potem jednak drogi Saubera i BMW się rozeszły, trzeba więc było rozejrzeć się za nowym producentem. Wybór padł na Ferrari.

Zespół założony przez Petera Saubera zaprezentował właśnie nowy samochód, którym w sezonie 2017 ścigać się będą Marcus Ericsson i Pascal Wehrlein. To Ferrari C36, który już na pierwszy rzut oka znacznie różni się od swojego poprzednika – C35.

Przede wszystkim pojazd jest aż o 20 cm szerszy. Ma powiększony dyfuzor, tylne skrzydło i opony. Wszystko to ma związek z wprowadzonym właśnie nowym regulaminem technicznym.

– Położyliśmy duży nacisk na stabilność aerodynamiczną, w przeciwieństwie do maksymalizacji siły docisku – opowiada Jorg Zander, dyrektor techniczny Sauber F1 Team. – Mamy też sprawdzoną jednostkę napędową, która powinna zapewnić  większą niezawodność.

Szefowie Saubera mają nadzieję, że dzięki Ferrari C36 zespół poprawi zaledwie dziesiątą lokatę z ubiegłego sezonu.