Grający w Cleveland Cavaliers gwiazdor NBA zaangażował się politycznie

 



  • LeBron James i Hillary Clinton spotkali się w Cleveland




  • Koszykarz zaapelował o głosowanie na kandydatkę Demokratów




  • Zwolennikiem Clinton jest także Chris Paul



 

LeBron James to obecnie najlepszy amerykański koszykarz. 31-letni skrzydłowy goni Michaela Jordana w klasyfikacji strzelców wszechczasów NBA.

Do Cleveland, gdzie James gra w drużynie Cavaliers, w toku kampanii dotarła Hillary Clinton. Podczas spotkania z jej wyborcami sportowiec oficjalnie poparł kandydatkę Demokratów.

– Musimy wyjść z domów i zagłosować na Hillary – powiedział gwiazdor NBA. – Hillary jest w stanie sprawić, że marzenia naszych dzieci staną się rzeczywistością. Jest to bardzo ważne dla mnie jako ojca i jako osoby, która sama ma fundację pomagającą młodym zdobyć wykształcenie.

Tak bezpośrednie zaangażowanie w politykę sportowych ikon Ameryki to rzecz wyjątkowa. Dodać trzeba, że Clinton zyskała też oficjalne poparcie innego gwiazdora NBA. Do głosowania na rywalkę Donalda Trumpa namawia bowiem Amerykanów także Chris Paul, rozgrywający Los Angeles Clippers i medalista olimpijski z Londynu i Pekinu.