Dziś kolejne mecze 1/8 finału

 



  • Bayern, Borussia, Real i Barcelona już w ćwierćfinale




  • Juventus faworytem pojedynku z Porto




  • Wyrównana rywalizacja Leicesteru z Sevillą



 

W ubiegłym tygodniu awans do fazy ćwierćfinałowej wywalczyły sobie cztery kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Real Madryt i FC Barcelona. Największą niespodzianką był udany rewanż Dumy Katalonii, która po porażce 0:4 w Paryżu u siebie pokonała PSG aż 6:1.

Dwaj kolejni ćwierćfinaliści Ligi Mistrzów zostaną wyłonieni dzisiaj. Juventus Turyn podejmie wieczorem FC Porto, a Leicester City zagra u siebie z Sevillą.

Faworytem włosko-portugalskiej rywalizacji są mistrzowie Serie A, którzy w pierwszym spotkaniu wygrali na wyjeździe 2:0. Gdyby na własnym boisku odnieśli teraz wysoką porażkę i nie awansowali dalej, byłaby to sensacja na miarę tej z dwumeczu Barcelona – PSG.

O wiele trudniej prognozować, kto wyjdzie zwycięsko z drugiego dzisiejszego pojedynku. W lutym Sevilla wygrała u siebie z Leicesterem, ale tylko 2:1. Mistrzowie Anglii mają więc duże szanse na odrobienie strat.

Na korzyść drużyny, w której rolę rezerwowych pełnią Bartosz Kapustka i Marcin Wasilewski, przemawia to, że po niedawnej zmianie trenera wyszła z kryzysu. Kiedy zwolnionego Claudio Ranieriego zastąpił jego dotychczasowy asystent Craig Shakespeare, Lisy znów zaczęły wygrywać.

Oba spotkania rozpoczną się o 20.45. Mecz Juventus Turyn – FC Porto pokaże nSport+, a rywalizację Leicesteru City z Sevillą będzie można zobaczyć na Canal+.