Grupowi rywale to Real Madryt, Borussia Dortmund i Sporting Lizbona

Wiemy już, na kogo trafi Legia Warszawa w kolejnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Możemy więc przypuszczać, że do Warszawy przyjedzie Cristiano Ronaldo, gwiazda Realu. Królewscy z Madrytu to najbardziej utytułowany klub świata i obrońcy trofeum. W maju tego roku Puchar Mistrzów zdobyli po raz jedenasty, pokonując lokalnego rywala – Atletico Madryt.

– Założyłem sobie przed losowaniem, że chciałbym trafić na Real Madryt – mówi Bartosz Bereszyński, obrońca Legii Warszawa. – Tak się składa, że Cristiano gra na mojej stronie defensywy, więc bardzo chciałbym przeciwko takiemu zawodnikowi zagrać. Uważam też, że marketingowo i kibicowsko to kapitalna grupa. Przed nami piękne mecze na Santiago Bernabeu, na stadionach Borussii i Sportingu.

Do fazy pucharowej Ligi Mistrzów awansują dwie najlepsze drużyny z każdej grupy, a ta, która zajmie trzecie miejsce, wiosną zagra w Lidze Europejskiej.

– Wiadomo, że Real i Dortmund są faworytami w naszej grupie, ale wydaje mi się, że ze Sportingiem nawiążemy walkę o trzecie miejsce – uważa Nemanja Nikolić, napastnik warszawskiego klubu.