Obrońca opuszcza Legię Warszawa tuż przed fazą grupową Ligi Mistrzów

Igor Lewczuk to piąty Polak, który w aktualnym oknie transferowym przejdzie do francuskiej Ligue 1. Girondins Bordeaux ma zapłacić za niego warszawskiemu klubowi milion euro. 31-letni defensor z sześciokrotnym mistrzem Francji ma podpisać kontrakt na 2 lata.

Jak informuje serwis weszlo.com, Girondins Bordeaux początkowo zamierzało sprowadzić do siebie Artura Jędrzejczyka. Grający w rosyjskim FK Krasnodar obrońca reprezentacji Polski nie chciał się jednak przenieść. Wówczas Francuzi zdecydowali się na zakup Igora Lewczuka, który może grać na tej samej pozycji, a dodatkowo jest o wiele tańszy.

Lewczuk nie pomoże więc Legii Warszawa w rozpoczynającej się za dwa tygodnie fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nie zagra z Realem Madryt, Borussią Dortmund ani ze Sportingiem Lizbona. Może za to wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie drużyny, która ma ambicję powrotu do czołówki Ligue 1.

Tymczasem warszawki klub nawet dziś stracić może drugiego obrońcę, o wiele ważniejszego dla niż Igor Lewczuk. Chodzi oczywiście o Michała Pazdana, którego pozyskać chce włoskie Torino.