Piątkowe spotkanie może zostać odwołane

 



  • Juventus Turyn już trenuje w Katarze




  • AC Milan nie może tam dolecieć




  • Zarząd mediolańskiego klubu grozi odwołaniem podróży



 

Mecze o Superpuchar Włoch od wielu lat ze względów komercyjnych rozgrywane są w różnych egzotycznych miejscach. Najczęściej wybierane są Chiny. Tym razem reprezentanci Serie A mają się spotkać w katarskim mieście Doha. Stanęło to jednak pod znakiem zapytania, za sprawą problemów technicznych samolotu, którym lecieć mieli wczoraj piłkarze mediolańskiego klubu.

Zawodnicy Juventusu trenowali już w Katarze, aklimatyzując się do gorącego klimatu. Tymczasem AC Milan przygotowuje się we Włoszech, gdzie temperatury są o 20 stopni niższe. Dlatego zarząd tego drugiego klubu wystosował ultimatom wobec władz Serie A, czyli organizatora meczu o Superpuchar Włoch, odpowiedzialnego także za transport drużyn.

– Juventus jest już spokojny w ciepłym klimacie, a my dotrzemy w nocy i będziemy mieli czas tylko na odprawę dzień przed meczem. – skarży się Adriano Galliani, dyrektor mediolańskiego klubu. – Jeśli pojawią się dalsze opóźnienia, całkowicie zrezygnujemy z podróży do Kataru.

Jeśli jednak opóźnień już nie będzie, piątkowy mecz obejrzymy na antenie Polsatu Sport. Początek o 17:30 czasu polskiego.