Stadion drużyny Przemysława Tytonia uszkodziła wichura

 



  • Deportivo i Real bardzo potrzebują punktów




  • Kibice spodziewali się dziś wyrównanego i zawziętego meczu




  • Spotkanie trzeba jednak było przełożyć



 

Na dziś zaplanowano tylko jedno spotkanie 21. kolejki ligi hiszpańskiej. Zajmujące 16. miejsce w tabeli Deportivo La Coruna miało zmierzyć się na własnym boisku z 13. Realem Betis. Obie drużyny bardzo potrzebują punktów, ale przede wszystkim przełamania złej passy z ostatnich tygodni.

Klub reprezentanta naszego kraju, bramkarza Przemysława Tytonia, jeszcze w tym roku nie wygrał, zaś Real Betis nie zdołał sięgnąć po zwycięstwo w trzech ostatnich spotkaniach. Trudno więc było wskazać faworyta – szczególnie, że drużyny te mierzyły się ze sobą aż trzykrotnie w ostatnich miesiącach i mają bardzo wyrównany bilans. W lidze zremisowały bezbramkowo, natomiast w 1/16 Pucharu Króla oba kluby wygrały po jednym meczu (choć Deportivo strzeliło o gola więcej i dlatego awansowało dalej).

Spotkanie jednak dziś się nie odbędzie, ponieważ nocna wichura uszkodziła dach stadionu Deportivo – jego fragmenty trzeba było zbierać z murawy. To już zresztą trzeci taki przypadek od początku ubiegłego roku. Nowego terminu meczu na razie nie podano.