Glik i jego koledzy zadziwili Europę

 



  • AS Monaco wygrało ze Stade Rennes aż 7:0




  • Trzy gole strzelił siedemnastoletni Kylian Mbappe Lottin




  • Na boisku zobaczyliśmy Glika, ale zabrakło Grosickiego



 

W 1/8 finału Pucharu Ligi Francuskiej miał zostać rozegrany „polski mecz” – Kamil Glik kontra Kamil Grosicki. Skrzydłowy Stade Rennes zmaga się jednak z urazem pleców i nie pojawił się na boisku.

Klub Grosickiego, zajmujący 5. miejsce w tabeli Ligue 1, nie był faworytem z walczącym o mistrzostwo kraju AS Monaco, nikt jednak nie spodziewał się tak dotkliwej porażki. Już po 20 minutach gry było 2:0, a obie bramki strzelił zaledwie siedemnastoletni Kylian Mbappe Lottin. Dziesięć minut przed przerwą wynik na 3:0 podwyższył Gabriel Boschilia.

Drugą odsłonę meczu dominujący na boisku piłkarze AS Monaco rozpoczęli spokojnie, jednak ostatnie pół godziny spotkania stanowiło już strzelecki festiwal. Najpierw swoją trzecią bramkę zdobył Kylian Mbappe Lottin, a potem na listę strzelców po raz drugi wpisał się Gabriel Boschilia. Na 6:0 rezultat podwyższył Corentin Jean, zaś ostatnia bramka meczu padła po samobójczym trafieniu Dimitriego Cavare.

– Najwyższe zwycięstwo w sezonie i kolejne zero z tyłu – cieszył się po ostatnim gwizdku Kamil Glik.