W najbliższych konkursach zabraknie wielu czołowych skoczków narciarskich

 



  • Przygotowania do mistrzostw świata są dla niektórych ważniejsze




  • Odpuszczają między innymi Czesi i Skandynawowie




  • Polacy wystąpią w pełnym składzie



 

Przynajmniej dziesięciu zawodników punktujących w Pucharze Świata nie pojawi się na niemieckim mamucie ze względu na przygotowania do mistrzostw, które za cztery tygodnie odbędą się w Lahti. Chyba największym nieobecnym będzie jeden z najlepszych specjalistów od lotów narciarskich Anders Fannemel.

– Nie chcę ryzykować ewentualnych kontuzji – tłumaczy Norweg. – W tej chwili nie czuję się na siłach, by skakać w Oberstdorfie.

Do Niemiec poleci jedynie trójka jego rodaków: Daniel Andre Tande, Andreas Stjernen i Robert Johansson. A jeśli chodzi o Finów, to w Oberstdorfie będzie reprezentował ich tylko jeden zawodnik – 39-letni weteran Janne Ahonen.

Podczas pierwszych w tym sezonie zawodów na skoczni mamuciej nie zobaczymy też między innymi Andreasa Koflera (Austria) Daikiego Ito i Taku Takeuchiego (Japonia), a także Wojtecha Stursy, Jakuba Jandy i Romana Koudelki (Czechy). A co Polakami?

Prowadzący naszą kadrę Stefan Horngacher na razie nie kalkuluje przed mistrzostwami świata i zabiera tę samą szóstkę, której kibicowaliśmy ostatnio: Kamila Stocha, Macieja Kota, Piotra Żyłę, Dawida Kubackiego, Stefana Hulę i Jana Ziobro.