Porażka po 2. tie-breaku

W pierwszej rundzie turnieju olimpijskiego Juan Martin del Potro pokonał Novaka Djokovica po dwóch tie-breakach. Zdecydowanym faworytem spotkania był Serb. Lider światowego rankingu i dwunastokrotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych miał zdobyć w tym roku swoje pierwsze olimpijskie złoto. Biorąc jednak pod uwagę, że cztery lata temu walkę o brąz przegrał właśnie z del Potro, nie mógł spodziewać się łatwego zwycięstwa.

Mecz rozgrywany był na najwyższym poziomie. Argentyńczyk wykorzystywał swój potężny serwis, a Djoković niezrównaną biegłość w obronie. O zwycięstwie w pierwszym secie zdecydował tie-break, zakończony wynikiem 7:5 na korzyść del Potro. Druga partia również była wyrównana i także zakończyła się tie-breakiem. Ponownie lepszy okazał się 27-letni Argentyńczyk, który sprawił kolejną sensację.

– To ogromne rozczarowanie i jedna z najbardziej bolesnych porażek w mojej karierze – mówił po meczu Novak Djoković. – Trudno mi się z tym pogodzić, bo choć nie pierwszy raz przegrałem mecz, to olimpijski turniej jest wyjątkowy. Ale Juan był lepszy, grał niesamowicie. Należą mu się gratulacje – podsumował.

Juan Martin del Potro zagra teraz z Portugalczykiem Joao Sousą. Djoković medal zdobyć może jeszcze w grze deblowej.