Mecz o trzecie miejsce na igrzyskach olimpijskich wygrali Niemcy

W pierwszej połowie biało-czerwoni rozbudzili nadzieje kibiców. Po czterech golach z rzędu prowadzili 8:5 i wydawało się, że przejęli kontrolę na boisku. Jednak zaczęli popełniać błędy, a Niemcy – wręcz przeciwnie, obudzili się i zaatakowali. Nasi zachodni sąsiedzi byli tak skuteczni, że szybko wyszli na prowadzenie, a gdy sędzia odgwizdał przerwę, wygrywali już 17:13.

Druga odsłona meczu przyniosła dalszą dominację Niemców. Polscy piłkarze ręczni mieli swoje momenty, ale ilekroć udało im się zdobyć dwa szybkie gole i zacząć gonić rywali, zaraz potem łatwo tracili piłkę. Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem reprezentantów Niemiec 31:25 i to oni odebrali brązowe medale.

Pocieszeniem dla polskich kibiców może być to, że Karol Bielecki został królem strzelców olimpijskiego turnieju w piłkę ręczną. Doświadczony rozgrywający zdobył w Rio de Janeiro aż 55 goli – trzy w ostatnim spotkaniu z Niemcami.

– Mamy czwarte miejsce, najgorsze z możliwych – powiedział na koniec igrzysk Bielecki. – Czuję ogromny niedosyt. To była niepowtarzalna szansa, pewnie ostatnia w moim życiu. Dlatego tak bardzo szkoda, że ją zmarnowaliśmy.