Jedyną bramkę meczu strzelił Sami Khedira

Sobotni mecz na rzymskim Stadio Olimpico był bardzo typowy dla Serie A – obie drużyny doskonale radziły sobie w defensywie, a strzałów na bramki było jak na lekarstwo. Musiało minąć pół godziny zanim kibice zobaczyli pierwszą groźną akcję. Kwadwo Asamoah, pomocnik Juventusu, trafił jednak w poprzeczkę.

Tuż przed końcem pierwszej połowy mogło być 1:0 dla Lazio. Po dośrodkowaniu Felipe Andersona obrońca Giorgio Chiellini zagrał ręką w polu karnym. Sędzia jednak tego nie zauważył i nie odgwizdał karnego dla Rzymian.

Więcej strzałów było w drugiej odsłonie meczu. Mario Mandżukić miał nawet dwie okazje z rzędu, ale napastnik Juventusu żadnej nie wykorzystał. Za to w 66. minucie znów błysnął formą Sami Khedria. Pomocnik reprezentacji Niemiec minął obrońców i precyzyjnym strzałem pokonał Federico Marchettiego, bramkarza Lazio. Rzymianom nie starczyło już sił, żeby wyrównać straty.

Po wyjazdowej wygranej w Rzymie Juventus Turyn zajmuje trzecie miejsce w Serie A, choć ma tyle samo punktów co Genoa CFC i US Sassuolo. Lazio jest natomiast dziewiąte.