Kolarska elita pokona największe francuskie góry

Organizatorzy Tour de France pokazali dziś zaplanowaną na rok 2017 trasę. Są niespodzianki, ale wszystko wygląda na dobrze przemyślane.

– Chcemy faworyzować długie ucieczki i utrudnić mocnym ekipom kontrolowanie wyścigu – tłumaczył Christian Prudhomme, dyrektor Tour de France. – Dzięki temu impreza zyska odpowiednią dramaturgię i widowiskowość.

By osiągnąć ten cel na początkowych fazach wielu etapów zaplanowano strome podjazdy. W ogóle zresztą będzie to wyjątkowo stromy wyścig. Po raz pierwszy od 25 lat trasa Tour de France przebiegać ma bowiem przez pięć największych pasm górskich, jakimi może pochwalić się Francja. Nie zabraknie więc wspaniałych krajobrazów.

Wyścig rozpocznie się w Niemczech, konkretnie w Duesseldorfie. Stamtąd kolarze pojadą do Belgii, następnie do Luksemburga, a dopiero potem przekroczą francuską granicę. Meta wyścigu, który odbędzie się w dniach 1–23 lipca 2017, to paryskie Pola Elizejskie.