Z powodu opadów nie odbyły się spotkania Williams i Rosolskiej

 



  • Intensywne opady deszczu pokrzyżowały plany organizatorów turnieju WTA




  • Konieczne było przełożenie części zaplanowanych pojedynków




  • W Auckland udało się jednak osiągnąć dwa inauguracyjne zwycięstwa



 

W wyniku intensywnych opadów deszczu, organizatorzy turnieju WTA International w Auckland zmuszeni byli przełożyć część zaplanowanych pojedynków. Z 15 spotkań odbyły się wyłącznie 4, z czego 2 w ramach eliminacji.

Mimo trudnych warunków po zwycięstwo udało się sięgnąć Lucie Safarovej (Czechy), która wygrała ze swoja rodaczką Denisą Allertovą 6:1, 6:2, a także Kurumi (Nara Japonia) – pokonała Antonię Lottner (Niemcy) 6:2, 6:2. Na dzień dzisiejszy przeniesiono pojedynek Sereny Williams (USA) z Pauline Parmentier (Francja). Polka – Alicja Rosolska – wraz z Taylor Townsend (USA) na swoje starcie z Mariną Eraković (Nowa Zelandia) i Laurą Robson (Wielka Brytania) będzie musiała poczekać jeszcze dłużej.

Rosolska przed inauguracją sezonu zajmuje 76. miejsce w rankingu gry podwójnej. Dodatkową przerwę z pewnością wykorzysta na odpowiednie przygotowanie się do czekających ją wyzwań.

– W tenisie w ogóle nie można mówić o lekceważeniu. Może jakieś inne zawodniczki tak robią, ja jednak nigdy nikogo nie lekceważę. Tym bardziej, że wiem jak szybko w deblu lecą punkty – mówiła w jednym z ostatnich wywiadów dla portalu tenis.net.

Rok temu, u boku Gabrieli Dabrowski (Kanada), Polce udało się awansować do ćwierćfinału.