Pięciu angielskich fanów piłki nożnej trafiło do więzienia za akty przemocy podczas rozgrywek turnieju UEFA Euro 2016

Kibice zostali skazani przez francuski sąd za rzucanie butelkami w policje oraz kibiców rywali w trakcie meczu Anglia–Rosja.

Skazani usłyszeli wyroki pozbawienia wolności od jednego miesiąca do trzech, a także dwuletni zakaz przyjazdy do Francji.

Francuski prokurator Brice Robin potwierdził, że w zamieszki, które rozpoczęły się na stadionie w ostatnich minutach meczu, zaangażowanych było również 150 chuliganów rosyjskich. Zaledwie dwóch z nich zostało jednak aresztowanych.

Według wielu źródeł działanie to stanowi jeden z wielu mechanizmów, które zostały wprowadzone we Francji w celu zachowania bezpieczeństwa na Euro 2016. Wiele procedur zostało w tym czasie wyraźnie zaostrzonych.

Sceny rosyjskich i angielskich kibiców, rzucających krzesła i butelki na placach publicznych Marsylii, obiegły i zdominowały serwisy informacyjne w dniu meczu, który zakończył się remisem 1–1. W starciach zostało rannych co najmniej 35 osób.

Tymczasem Komitet Wykonawczy UEFA zapowiedział, że zespoły obu krajów mogą spodziewać się dalszych sankcji – w tym ewentualnej dyskwalifikacji z turnieju – w przypadku powtórnych zamieszek, wywołanych przez fanów drużyny Anglii lub Rosji.