Przełomowe odkrycie niemieckiej spółki EWE?

 



  • Niemiecka spółka energetyczna planuje budowę baterii w podziemnych komorach solnych




  • Inwestycja ma być zrealizowana we współpracy z Uniwersytetem Friedricha Schillera w Jenie




  • Projekt będzie oparty na technologii akumulatorów typu redox



 

Niemiecka spółka energetyczna EWE planuje we współpracy z Uniwersytetem Friedricha Schillera w Jenie budowę baterii w podziemnych komorach solnych.

Projekt, zwany solanką dla zasilania (b4p), będzie oparty na technologii akumulatorów typu redox.

– Musimy przeprowadzić jeszcze kilka testów i wyjaśnić kilka kwestii, zanim będziemy mogli użyć metody przechowywania wskazanej przez Uniwersytet w Jenie. Oczekuję jednak, że do końca 2023 roku będziemy mieli gotową baterię w komorze solnej – powiedział w oświadczeniu z 22 czerwca Ralf Riekenberg, szef projektu b4p.

 

Peter Schmidt, kierujący projektem dyrektor zarządzający EWE GASSPEICHER, powiedział, że jeśli projekt się powiedzie, może „zasadniczo zmienić rynek magazynowania energii”.

– Ilość energii elektrycznej tego rodzaju magazynu składająca się z dwóch średnich jaskiń wystarczy, aby dostarczyć na godzinę energię do dużego miasta, takie jak Berlin. Oznacza to, że zbudowaliśmy największą na świecie baterię. W przeciwieństwie do innych urządzeń do magazynowania energii, które przekształcają prąd elektryczny w inne nośniki energii – na przykład w sprężone powietrze – magazynujemy energię elektryczną bezpośrednio przy użyciu solanki – wyjaśnia Schmidt.

Podziemne jaskinie soli, które EWE planuje wykorzystać do tego projektu, to duże wnęki usytuowane w kopule soli, zwykle stosowane do magazynowania gazu ziemnego. Spółka zapowiedziała, że początkowo, eksperymentalnie użyje ogromnych plastikowych pojemników, które zostaną w tym roku założone w magazynie gazu we Fryzji Wschodniej.