Chcą poprawić ruch internetowy między Ameryką Północną a Azją

Kilka dni temu dwa giganty internetowe wraz z partnerami z Azji ogłosiły, że będą budować pomiędzy kontynentami najdłuższy podmorski kabel światłowodowy o największej pojemności. Po zakończeniu prac, Pacific Light Kabel (PLCN) będzie liczył 800 mil – z Los Angeles do Hong Kongu. Przybliżona szybkość, z jaką będą przesyłane dane, wynosi 120 terabitów na sekundę. To prawie dwukrotnie szybciej niż możliwości łącza z Oregonu do Japonii, który stworzył Google z kilkoma partnerami telekomunikacyjnymi. Budowa nowego kabla PCLN rozpocznie się w tym roku, a zakończy w roku 2018.

 

Podkreśla się ogromną rolę gigantów, takich jak Facebook, Google i Microsoft, w rozbudowie struktury telekomunikacyjnej. Tylko w maju zeszłego roku Facebook i Microsoft połączyli siły, aby zbudować nowy kabel sieciowy z Wirginii do Hiszpanii o długości 4100 mil. PLCN jest szóstym podmorskim łączem, w którego stworzenie zaangażował się Google.

Inwestycje te powodują ogromną zmianę w strukturze własności podmorskich sieci telekomunikacyjnych. Jonathan Hjembo, starszy analityk w spółce Telegeography, oszacował, że sieci prywatne stanowią obecnie około 60% przepustowości w ruchu transatlantyckim.

 

Podwodne inwestycje telekomunikacyjne pomagają podnieść całkowitą drożność, zwiększając liczbę tras, po których mogą być przesyłane dane. Kable podmorskie to tylko część inwestycji Facebooka i Google w łączność bezprzewodową. Coraz większe zainteresowanie budzą internetowe projekty, wykorzystujące drony i balony latające na dużych wysokościach, dostarczające łącza internetowe.

Przedsiębiorstwa są w stanie zdominować infrastrukturę internetową, budując ją na własną rękę, niezależnie od łącz funkcjonujących obecnie.