Odcinek pustyni Mojave został pokryty setkami tysięcy luster

Tworzą one pierwszą i do dziś jedną z największych elektrowni słonecznych na świecie. Warty 2,2 mld dolarów kompleks trzech zespołów prądotwórczych został sfinansowany przez: NRG Energy, Google i BrightSource Energy. Może wyprodukować prawie 400 megawatów mocy – wystarczającej do zasilenia 140.000 domów. Produkcja energii elektrycznej trwa od 2013 roku.

Wykorzystując technologię znaną jako system termicznej energii słonecznej, prawie 350.000 luster sterowanych komputerowo o wielkości bramy garażowej odbija światło słoneczne do kotłów na szczycie 140-metrowych wież. Tam ciepło słoneczne wykorzystywane jest do podgrzewania wody w rurach kotłów i tworzy parę, która napędza turbiny do wytwarzania energii elektrycznej.

Elektrownia budzi jednak spore zastrzeżenia ekologów, którzy podejrzewają, że osiągający nawet do 1000 stopni Celsjusza żar otaczający wieże powoduje podpalanie przelatujących ptaków, donosi The Wall Street Journal. Do BrightSource zgłoszono już dziesiątki przypadków znalezienia martwych ptaków. Komisja Energii w Kalifornii prowadzi aktualnie badania wpływu instalacji na ptaki". Próbujemy dowiedzieć się, jak duży jest problem i co możemy zrobić, aby zminimalizować śmiertelność ptaków" – mówi Eric Davis, zastępca dyrektora regionalnego w Sacramento. Biolodzy badający śmierć ptaków przypuszczają, że niektóre z nich mogły pomylić lśniące powierzchnie luster z jeziorem.

Joe Desmond, rzecznik BrightSource, powiedział The Wall Street Journal, że firma stara się rozwiązać problem śmierci ptaków, choć nie planuje zamykać elektrowni. Pozyskiwanie energii słonecznej popiera wielu ekologów, wspierających rozwój odnawialnych źródeł energii, zwłaszcza, że umiejscowienie kompleksu zmieniło nieużytki gospodarcze w cenne zasoby naturalne.