Przełom w walce o prawa kobiet

 

Po latach kampanii prowadzonych przez aktywistów walczących o prawa kobiet Australia zniesie kontrowersyjny podatek od produktów sanitarnych dla kobiet. Obecnie tampony i podpaski higieniczne są sprzedawane z 10% podatkiem od towarów i usług, ponieważ są sklasyfikowane jako artykuły „nie pierwszej potrzeby”. Kobiety w kampanii argumentowały, że jest to nieuczciwa klasyfikacja, zauważając, że dodatkowymi opłatami nie są objęte prezerwatywy czy filtry przeciwsłoneczne.

Na zniesienie podatku tamponowego w tym tygodniu zgodziły się wspólnie rządy stanowe i federalne.

– Cieszymy się, że wszyscy złączyli siły, by pozbyć się tego nieuczciwego podatku. Miliony kobiet w całym kraju będą za to wdzięczne – powiedziała minister ds. kobiet Kelly O'Dwyer w wywiadzie dla Sky News Australia.

Podatek od produktów sanitarnych dla kobiet powszechnie znany pod nazwą „podatku tamponowego” wywoływał protesty od czasu ich wprowadzenia w 2000 roku. W 2015 roku petycję przeciwko podatkowi podpisało ponad 90 000 osób. Decyzja została podjęta mimo sprzeciwu ze strony lokalnych samorządów, obawiających się spadków wpływów podatkowych. Z powodu zmian australijski budżet ma stracić około 30 milionów dolarów. 

W lipcu po podobnych kampaniach 12% podatek od produktów sanitarnych zniosły Indie. Wielka Brytania wciąż utrzymuje tego typu opłaty w wysokości 5%, jednak lokalni aktywiści wzywają do ich usunięcia.

kup artykuly platne