Przywódcy UE powinni być torturowani?

 

Podczas debaty w Parlamencie Europejskim dotyczącej ustaleń unijnego szczytu w Brukseli lider ugrupowań liberalnych Guy Verhofstadt skrytykował przywódców unijnych i szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska za brak przełomu na szczycie UE. Jego zdaniem to właśnie oni odpowiedzialni są za brak porozumienia w kwestii migracji, Brexitu oraz reformy unii walutowej i gospodarczej.

– Postawa pana kolegów w Radzie Europejskiej to lekceważenie obowiązków. Jak lunatycy maszerujemy prosto w kierunku nowej katastrofy finansowej. Wszyscy doskonale widzą, że taka katastrofa rysuje się na horyzoncie. Mam zatem jedno jedyne pytanie, panie Tusk, drogi Donaldzie. Nie jest ono skierowane bezpośrednio do ciebie, ale jesteś za to odpowiedzialny. Czy to jest dobra metoda? – zwrócił się do Tuska Verhofstadt.

Jak zauważył Verhofstadt, przywódcy UE nie potrafią podjąć żadnych decyzji. Należałoby zatem zmienić formułę spotkań.



 – Po co zwoływano szczyt, skoro niczego nie postanowiono. (...) Jestem bardzo rozczarowany. Czterokrotne spotkania w ciągu roku, na 2 dni (...). Moim zdaniem ta metoda jest zła. Trzeba ich zamknąć w jednym pomieszczeniu, bez żadnych czystych ubrań na zmianę, nawet bez bielizny na zmianę. Bez jedzenia i picia byłoby gorzej, bo byłoby to przejście do tortur... Konieczna jest jednak zmiana metody – podsumował Verhofstadt.

kup artykuly platne