Ma zapobiec skutkom akupunktury i homeopatii

 

Propozycja przedstawiona przez hiszpańskich ministrów ds. nauki i zdrowia ma na celu uniknięcie „potencjalnie szkodliwych skutków” praktyk stosowanych jako alternatywa lub uzupełnienie leczenia, które nie są oparte na „naukowym dowodzie i naukowym rygorze”. W oświadczeniu rządowym nie wyjaśniono, co uważa się za leczenie alternatywne, jednak wskazano jako przykłady akupunkturę i homeopatię.

– Wiele osób nadal uważa, że niektóre metody leczenia działają, pomimo braku dostępnych dowodów naukowych na ich skuteczność. Chcemy wyeliminować medycynę alternatywną z ośrodków zdrowia, ponieważ wszystkie zabiegi muszą być wykonywane przez uznanych specjalistów – głosi rządowe oświadczenie.

Kwestia ta znalazła się ostatnio w centrum uwagi przez presję, jaką wywierali na ministerstwo specjaliści ds. zdrowia i nauki po kilku głośnych ofiarach śmiertelnych medycyny alternatywnej. Jedną z takich spraw, zgłoszoną przez Hiszpańskie Stowarzyszenie Ochrony Pacjentów przeciwko Pseudonaukowym Terapiom, był zmarły 21-letni Mario Rodriguez, który za namową rzekomego naturopaty przerwał leczenie szpitalnego na białaczkę i chciał wyleczyć raka witaminami.

– Tato, popełniłem błąd – cytuje słowa syna na łożu śmierci ojciec Julian Rodriguez.

Rząd zapowiedział również zaprzestanie nauczania medycyny alternatywnej na hiszpańskich uniwersytetach, rozwijając sojusze z dziekanami, kanclerzami lub hiszpańskimi władzami regionalnymi, mające zmierzać do nieprzyznawania dyplomów związanych z tymi praktykami.

kup artykuly platne