Florystyczne święto w Kolumbii

 

Kolumbijczycy (i nie tylko) w północno-zachodnim mieście Medellín co roku obchodzą festiwal kwiatów. Rozpoczyna się on tradycyjną paradą, podczas której miejscowi plantatorzy kwiatów niosą olbrzymie lektyki zwane silletas lub inne skomplikowane aranżacje kwiatowe – np. kompozycje kwiatowe umieszczone na dużych drewnianych ramach mogą ważyć ponad 100 kilogramów.

Historia tego corocznego wydarzenia rozpoczęła się w 1957 roku. Ma ono na celu podkreślenie znaczenia plantatorów kwiatów w regionie oraz XIX-wiecznej tradycji z pobliskiej miejscowości Santa Elena, do której na grzbietach mieszkańców przewożono towary, kwiaty, a nawet chorych.

Tegoroczna, 61. edycja festiwalu, odbyła się 13 sierpnia. Według organizatorów przyciągnęła ona ponad 20 tys. turystów i 510 silleterów, jak nazywają sami siebie plantatorzy kwiatów.

– To bardzo ważna data, podczas której pokazujemy światu naszą kulturę. Ciężko pracujący rolnicy z Santa Helena przyjeżdżają tutaj, aby zaprezentować wykonane przez siebie dzieła sztuki mieszkańcom Medellín, a także całemu światu – powiedziała Marta Isabel, plantatorka uczestnicząca w paradzie.

Dla wielu uczestników festiwalu, takich jak Francisco Orlando Quintero, jest to najważniejsze wydarzenie roku.

– Celebruję to bardziej niż Boże Narodzenie, urodziny czy inne ważne daty – zdradził Quintero.

Znany w Kolumbii przemysł kwiatowy jest największy w Ameryce Południowej i drugi pod względem wielkości na świecie, zaraz po Holandii.

kup artykuly platne