Czy rozmowy z USA przyniosą skutek?

 

W trakcie wydarzenia nadzorowanego przez lidera Kim Dzong Una Korea Północna przetestowała nowo opracowaną ultranowoczesną broń – poinformowały media państwowe. Choć na temat broni niewiele wiadomo, test jest sygnałem, że Phenian jest przygotowany na powrót do bardziej militarnej relacji z Waszyngtonem.

– Przechodzi na palcach w kierunku bardziej agresywnej postawy w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi i sygnalizuje, że nie ustąpi i może po prostu wrócić do swoich dawnych praktyk, jeśli USA nie zmienią swojego podejścia – informuje Josh Pollack, starszy pracownik naukowy w Middlebury Institute of International Studies w Monterrey.

Agencja prasowa Korei Północnej, KCNA, zapowiedziała test na piątek rano, nie podając szczegółów na temat miejsca zdarzenia i niewiele informacji o samej broni poza tym, że była „taktyczna” i została zamówiona osobiście przez ojca Kima i jego poprzednika – Kim Jong Il. Południowokoreańskie źródło rządowe poinformowało, że broń to prawdopodobnie artyleria dalekiego zasięgu „będąca prawdopodobnie wielokrotną wyrzutnią rakietową”.

– Ponieważ jest to taktyczny test broni, nie postrzegamy go jako północnokoreańskiej prowokacji militarnej – podało źródło.

To pierwszy raz, gdy Kim publicznie uczestniczył w tak jawnie wojskowym wydarzeniu od czasu jego pobytu na szczycie z prezydentem Korei Południowej Moonem Jae-inem i prezydentem Donaldem Trumpem na początku 2018 roku. Mimo ogromnych nadziei na przełom w związku z międzynarodowymi szczytami z udziałem Trumpa, w ostatnich miesiącach nastąpił niewielki postęp w relacjach obu krajów.

W czwartek wiceprezydent USA, Mike Pence, oświadczył, że USA wycofują się z wymogu, aby Korea Północna przedstawiła pełną listę obiektów jądrowych i rakietowych przed drugim spotkaniem Trumpa z Kim. Tymczasem urzędnik z Ministerstwem Spraw Zagranicznych Korei Północnej powiedział 5 listopada, że jeśli USA nie zaczną usuwać sankcji wobec Pjongjangu, Kim może ponownie rozpocząć „budowanie sił nuklearnych”.

W osobnym komuniakcie Korea Północna ogłosiła, że deportuje obywatela USA, który miał nielegalnie przekroczyć granicę z Chin. Mężczyzna, zidentyfikowany jako Bruce Byron Lowrance, podobno wszedł 16 kwietnia do Korei Północnej, twierdząc, że był wówczas pod kontrolą Centralnej Agencji Wywiadowczej USA.

kup artykuly platne