Groźne ataki na mieszkańców

 

Władze rosyjskiego archipelagu Nowej Ziemi leżącego na Oceanie Arktycznym walczą z plagą białych niedźwiedzi nachodzących mieszkańców pobliskich osiedli, zwłaszcza w okolicy Biełuszja Guba. W sobotę na tych terenach wprowadzono stan wyjątkowy z powodu inwazji zwierząt.

– Rosyjska Federalna Służba Ochrony Przyrody odmawia wydania zgody na odstrzał niedźwiedzi, gdyż są one wpisane na listę zagrożonych gatunków. Dlatego na wyspy wkrótce dotrze czteroosobowa grupa specjalistów z rządowej agencji ochrony przyrody. Kiedy przyjadą specjaliści, będziemy usypiać i wywozić białe niedźwiedzie poza granice miejscowości, w których obecnie buszują – zapowiada szef administracji archipelagu Nowej Ziemi Żigansz Musin.

Białe niedźwiedzie panoszą się w okolicach wysp arktycznych od grudnia ubiegłego roku. W pobliży osiedla Bjełuszja Guba widziano ich około 52. Niedźwiedzie przyzwyczaiły się do urządzeń mających odstraszać je dźwiękiem, więc wchodzą do domów i urzędów. Dochodzi również do groźnych ataków na ludzi.

Białych niedźwiedzi jest coraz więcej z powodu długotrwałego braku pokrywy lodowej. Wychodzą na brzeg, a tam przyciągają je osiedla ludzkie – szczególnie, gdy tam niezbyt dobrze działa system utylizacji śmieci – wyjaśnia Michaił Stiszow, ekspert do spraw Arktyki World Wide Fund for Nature (WWF).

kup artykuly platne