Zlatan Ibrahimowic rzuca oskarżenia

 

Były kapitan piłkarskiej reprezentacji Szwecji Zlatan Ibrahimowic w swojej autobiografii „Ja Futbol” oskarża szwedzki futbol o ukryty rasizm. Jak przekonuje piłkarz w książce, która ukaże się w czwartek, syn Sefika Ibrahimovica z Bośni i Jurki Gravic z Chorwacji, był ofiarą prześladowania.

– Moja kariera, zwłaszcza w początkowej fazie, wyglądałaby zupełnie inaczej, gdybym nazywał się Svensson albo Olsson. Z moim nazwiskiem musiałem cały czas walczyć i coś udowadniać, zwłaszcza w reprezentacji. Nie byłem w niej zbyt mile widziany przez szkoleniowców, innych piłkarzy i media – wyznaje w autobiografii Zlatan Ibrahimowic.

Jak przekonuje piłkarz, pierwsze lata w piłkarskiej reprezentacji Szwecji spotkały się z krytyką mediów, zwłaszcza sportowych gazet.

– Kiedy przegraliśmy, media pisały, że była to moja wina. Również w przypadku, kiedy mecz był słaby, pisano, że nie pasuję do drużyny, jestem egoistą i że zakłócam jej rytm. Fala krytyki przygasła nieco, kiedy byłem kapitanem, lecz wszystko się powtórzyło ze zdwojoną siłą przed mistrzostwami świata w Rosji, kiedy pisano, że nie jestem tej drużynie w ogóle potrzebny i że mógłbym jej zaszkodzić – dodał kapitan piłkarskiej reprezentacji.

kup artykuly platne