Sprawca popełnił samobójstwo

Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 18 innych zostało rannych we wczorajszej strzelaninie w ruchliwej dzielnicy handlowej w Monachium. Trzy z nich są w stanie krytycznym. Wśród ofiar były również dzieci.

Napastnik zaczął strzelać do ludzi w McDonaldzie, naprzeciwko centrum handlowego Olympia – jednego z największych w Bawarii. Następnie przeniósł się do centrum handlowego, choć informacje o strzałach,  które miały paść również tam, nie potwierdziły się.

Choć początkowo zakładano, że sprawców jest trzech, na podstawie relacji świadków i analizy nagrań wideo z miejsca ataku, Policja stwierdziła, że strzelała jedna osoba. Sprawcę znaleziono martwego w bocznej uliczce około 1 km od centrum handlowego, w północno-zachodnich przedmieściach Moosach. Najprawdopodobniej popełnił samobójstwo.

Jak powiedział na konferencji prasowej Hubertus Andrae, szef monachijskiej policji, niezidentyfikowany napastnik był 18-letnim Niemcem irańskiego pochodzenia. Mieszkał w Monachium przez co najmniej dwa lata. Mężczyzna nie był znany policji, a jego motywy nie są jasne. Do odpowiedzialności za atak nie przyznała się żadna organizacja terrorystyczna.

 – To najcięższy dzień w mojej czterdziestoletniej karierze jako policjanta – skomentował Andrae.

Policja niemiecka apeluje, by nie publikować zdjęć ciał ofiar.