Zgodnie z doniesieniami władz – zginęło 36 osób, 147 jest rannych

Strzały, krzyki i wybuchy przeszyły powietrze w tureckim Istambule, kiedy trzech terrorystów uzbrojonych w karabiny i bomby zastrzeliło co najmniej 36 osóbna lotniska Ataturk. Świadkowie śmiertelnej rzezi mówią z przerażeniem o tłumie uciekającym w panice po ataku na jeden z najbardziej ruchliwych portów lotniczych na świecie.

Jak wynika z informacji uzyskanych od tureckiego premiera Binali Yildirima – co najmniej 36 osób zginęło. Ponadto 147 osób zostało rannych.

Film z wnętrza terminalu pokazuje ludzi uciekających w popłochu i jasny pomarańczowy błysk ognia jednego z wybuchów. Kolejne nagranie to mężczyzna idący z pistoletem, który pada zastrzelony przez funkcjonariusza bezpieczeństwa.

Spośród trzech zamachów przeprowadzonych w ataku na lotnisko, dwa miały miejsce w terminalu międzynarodowym, a trzeci w pobliżu parkingu. Wszystkie trzy wybuchy pochodziły ze zdetonowania kamizelek przez samobójców.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wezwał do solidarności w międzynarodowej walce z terroryzmem.

– Nie łudźmy się. Dla organizacji terrorystycznych nie ma żadnej różnicy między Stambułem i Londynem, Ankarą, Izmirem, Berlinem, Chicago czy Rzymem – powiedział. – Jeśli wszystkie rządy i cała ludzkość nie złączą sił w walce z terroryzmem, spełnią się o wiele gorsze rzeczy niż to, co możemy sobie wyobrazić i czego się dziś obawiać.