Dżihadyści zaatakowali konwój ONZ

5 osób zostało rannych we wczorajszym ataku dżihadystów na konwój z pomocą humanitarną ONZ w Boko Haram w Nigerii. Celem zaatakowanych ciężarówek, które przemieszczały się eskortą żołnierzy armii nigeryjskiej z obozu dla uchodźców w Bamie, było Maiduguri – stolica regionu Borno.

Osoby, które zostały zranione, to dwóch żołnierzy, pracownik ONZ i przedstawiciel Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji.

Jak twierdzi płk. Sani Kukaszeki Usman, rzecznika nigeryjskich sił zbrojnych, była to celowa zasadzka dżihadystów.

Odpowiedzialnością za atak miejscowe władze obarczają organizację Boko Haram, która działa pod zwierzchnictwem bliskowschodniego Państwa Islamskiego. W ciągu ostatnich siedmiu lat z ich rąk zginęło już niemal 20 tysięcy osób. W samym ubiegłym tygodniu organizacja zaatakowała już samochód organizacji Lekarze bez Granic, rozstawiając na jego trasie minę-pułapkę.

Wskutek zamachu UNICEF podjął decyzję o zawieszeniu działalności w północno-wschodniej części kraju. Wstrzymanie pomocy ma być czasowe. Nie podano jednak terminu, w którym zostanie ona wznowiona.