Coroczne święto zainicjowane przez Europejskie Stowarzyszenie Zespołu Downa

 



  • Pomysł genetyka Stylianosa E. Antonarakisa z Genewy




  • Obrana data nie jest przypadkowa




  • Sprawdź, jak można okazać solidarność



 

Zespół Downa, znany również jako mongolizm, to złożenie wad wrodzonych związane z wystąpieniem dodatkowego chromosomu w 21. parze. W Polsce na schorzenie to cierpi ok. 1,4% obywateli. Choć choroba znana jest już od końca XIX w., wciąż niewiele mówi się o niej w przestrzeni publicznej. Tę sytuację poprawić ma obchodzone dzisiaj święto.



Światowy Dzień Zespołu Downa ustanowiony został w 2005 roku przez Europejskie Stowarzyszenie Zespołu Downa z inicjatywy genewskiego genetyka Stylianosa E. Antonarakisa. 7 lat później patronatu akcji udzieliło Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych, które potwierdziło zasadność obchodzenia dnia na arenie międzynarodowej specjalną rezolucją.

Obrana na Światowy Dzień Zespołu Downa data nie jest przypadkowa – 21 marca to początek kalendarzowej wiosny – dzień narodzin ludzi niezwykłych, a także symboliczny odpowiednik 21 chromosomu, który wywołuje chorobę. Z tego względu na całym świecie organizowane są happeningi, mające zwiększyć świadomość społeczną na temat zespołu Downa oraz zintegrować społeczeństwo z ludźmi z tą wadą genetyczną.



Tegoroczne hasło wydarzenia brzmi „Mój głos. Moja społeczność”. Organizatorzy – stowarzyszenie „Bardziej kochani” – zachęcają, by swoja solidarność pokazać ubierając skarpetki, w różnych wesołych kolorach – najlepiej trzy.



– Jeśli jednak skarpetki to dla was za mało – załóżcie kolorowe ubrania. Kolory przewodnie ŚDZD to granatowy i czerwony – proponuje stowarzyszenie.