USA bije na alarm

 

Według najnowszych badań opublikowanych w czasopiśmie Pediatrics, liczba dzieci przyjmowanych do szpitali z powodu przedawkowania opiatów od 2004 roku niemal się podwoiła. Analizowano wyniki dzieci w wieku od 1 do 17 lat, które przyjęto do szpitali i oddziałów intensywnej opieki pediatrycznej z rozpoznaniem uzależnienia w latach 2004–2015. Naukowcy odkryli, że liczba zdiagnozowanych przedawkowań wzrosła z 797 małych pacjentów w latach 2004–2007 do 1 504 w latach 2012–2015.

– Dzieci te należą do jednej z dwóch kategorii: są nastolatkami, które działają celowo, albo dziećmi, otrzymującymi leki od swoich rodziców – komentuje Jason Kane, główny autor badań, profesor nadzwyczajny pediatrii i opieki krytycznej w Comer Children's Hospital w Chicago. – To, co jest uderzające, to fakt, że u najmłodszych dzieci poniżej szóstego roku życia 20% spożycia pochodziło z metadonu. Pozostaje więc zadać sobie pytanie: skąd mają dostęp do metadonu, który jest przepisywany w leczeniu objawów odstawienia opioidów, a także jako środek przeciwbólowy?

Korzystając z danych z bazy danych systemu informacji o zdrowiu pediatrycznym, naukowcy zidentyfikowali 3647 pacjentów w 31 szpitalach dziecięcych w całym kraju. Spośród nich 43% trafiło na oddział intensywnej opieki pediatrycznej, który zazwyczaj jest zarezerwowany tylko dla najcięższych i zagrażających życiu przypadków.

– Najbardziej uderzyło mnie to, jak chore są te dzieci. Prawie połowa z nich trafia na OIOM – zwraca uwagę Kane.

Badanie przeprowadzono w czasie, gdy używanie opioidów wśród dorosłych w USA osiągnęło rozmiary epidemii. Według danych CDC, w 2016 roku w USA ponad 42000 osób zmarło z przedawkowania, co daje liczbę większą niż w jakimkolwiek innym roku. Jak ocenia Kane, coraz więcej dzieci staje się wtórnymi ofiarami tej epidemii.

– Myślę, że wynik potwierdza nasze podejrzenia i to, co widzieliśmy na naszych oddziałach ratunkowych – powiedział dr Rajesh Daftary, dyrektor medyczny pediatrycznego oddziału ratunkowego szpitala ogólnego i ośrodka urazowego w San Francisco. – Ogólnie rzecz biorąc, obserwujemy zwiększoną ekspozycję dzieci na opioidy – dodał.

W badaniu dzieci podzielono na trzy grupy wiekowe: 1–5 lat, 6–11 lat i 12–17 lat. Najstarsza grupa badawcza stanowiła ponad 60% pacjentów przyjmowanych z powodu przedawkowania opioidów. Druga grupą były dzieci w wieku od 1 roku do 5 lat, co dawało ponad jedną trzecią diagnozowanych przypadków. Ogromna większość była prawdopodobnie wynikiem przypadkowego spożycia leków takich jak metadon i oksykodon, które zostały przepisane rodzicom.

– Dzieci, które przypadkowo spożywają leki, to nie nowe zjawisko – komentuje Kane.

Zjawisko to jest jednak o tyle niepokojące, że w ciężkich przypadkach przedawkowanie opiatów może prowadzić do problemów z oddychaniem, a nawet śmierci.