Pierwsza informacja po tygodniach nieobecności

 

Po prawie miesięcznym zniknięciu z oczu opinii publicznej, pierwsza dama USA wzięła udział w wydarzeniu w Białym Domu. Jej obecność na przyjęciu kończy tygodnie gorących spekulacji na temat jej miejsca pobytu.

Teorie spiskowe zostały wywołane przez doniesienia, które pojawiły się w weekend, że pierwsza dama nie będzie uczestniczyć z mężem w szczycie G7 ani w rozmowach 12 czerwca w Singapurze. Poświęcone weteranom wydarzenie, na którym pojawiła się Melania, było zamknięte dla prasy, ale wideo nagrane w jego trakcie pojawiło się na portalach społecznościowych. Dodatkowo CNN poinformowało, że Pierwsza Dama była w pokoju w czasie trwania wydarzenia.

Według CNN Trump żartował z powodu długiej nieobecności Melanii, mówiąc, że media spekulują, że pierwsza dama go opuściła. Następnie wskazał swoją żonę siedzącą w pierwszym rzędzie. Do wydarzenia odniosła się również sama Melania na Twitterze.

– Dziś w nocy miałam zaszczyt oddać hołd naszym poległym bohaterom. Dziękuję rodzinom „Złotej Gwiazdy”, które dołączyły do nas podczas uroczystości – napisała.



Ostatni raz Melania Trump brała udział w oficjalnym wydarzeniu 10 maja, kiedy to pierwsza para powitała trzech byłych więźniów USA, wracających z Korei Północnej. Cztery dni później została przyjęta do szpitala w celu leczenia łagodnego stanu zapalnego nerek. Została zwolniona ze szpitala bez żadnych komplikacji 19 maja. Od tego czasu internet huczał od dziwacznych tłumaczeń długiej nieobecności Melanii Trump.

Były wśród nich teorie, że pierwsza dama miała lifting, a także spekulacje, że ma dość życia politycznego i uciekła od męża. Niektórzy w Nowym Jorku zamieszczali nawet humorystyczne ulotki z tytułem „Zagiciona”, szukając informacji o pierwszej damie. Jej nieobecność w oczach opinii publicznej była dla niektórych szczególnie kłopotliwa, biorąc pod uwagę, że 7 maja ogłosiła swoją inicjatywę „Bądź najlepszy” przeciwko nękaniu. Telewizyjna osobowość Billy Eichner napisał na Twitterze: „Jak możesz być najlepsza, jeśli cię nie ma?”.

Do teorii spiskowych na temat swojego zniknięcia Melania Trump odniosła się 30 maja na Twitterze.



Jednak to wyłącznie podsycało spekulacje, że pierwsza dama umarła lub wyjechała, a ktoś inny pisał tweety za nią. Jak jednak okazało się w trakcie wydarzenie, pogłoski o śmierci były mocno przesadzone.