Ogromne uszkodzenia i dziesiątki ofiar

Co najmniej 38 osób zginęło w ciągu weekendu w meksykańskich stanach Veracruz i Puebla za sprawą lawin ziemnych, wywołanych przez huragan i ulewy. W górach Sierra Norte de Puebla, gdzie kataklizm uszkodził setki domów usytuowanych na zboczach, zginęło co najmniej 28 osób. Dziesięć ofiar śmiertelnych doliczono się w stanie Veracruz, zalanym przez wezbrane rzeki.

Przyczynę stanowią intensywne opady towarzyszące huraganowi Earl. Tropikalny cyklon, który wcześniej spustoszył sąsiadujące z Meksykiem Belize, zdążył się już rozwiać, ale deszcze nie ustają. W niektórych częściach Veracruz i Puebla w ciągu doby spadło tyle wody, ile normalnie w spada ciągu trzech lub czterech tygodni.

Opanowanie sytuacji kryzysowej utrudnia to, że ziemne lawiny zasypały także drogi. Zamknięta jest nawet główna autostrada łącząca stan Veracruz z miastem Meksyk, stolicą kraju. Tymczasem u zachodnich wybrzeży kraju powstaje już kolejny huragan – Javier.