Podpisano porozumienie ws. utrzymania rozejmu

 



  • W Astanie trwały rozmowy pokojowe dotyczące uregulowania konfliktu na terenie Syrii




  • W ich efekcie stworzono deklarację dot. skutków naruszenia rozejmu




  • Wypracowany dokument nie spotkał się jednak z ogólną akceptacją



 

W Astanie – stolicy Kazachstanu – od poniedziałku trwały rozmowy pokojowe dotyczące uregulowania konfliktu na terenie Syrii. W ich efekcie stworzono deklarację, zgodnie z którą przedstawiciele Rosji, Iranu i Turcji będą mogli kontrolować zawieszenie broni w Syrii, wprowadzone pod koniec grudnia, i bezzwłocznie reagować na wszelkie naruszenia rozejmu.



Wypracowany dokument nie spotkał się jednak z ogólną akceptacją. Wprawdzie wysłannicy Baszara al-Asada są zadowoleni z porozumienia, jednak bojownicy opozycyjni odmówili złożenia pod nim podpisów. Ich wątpliwości wzbudziło przyznanie prawa do decydowania o przyszłości Syrii wspierającemu Asada Iranowi. Czują się również zawiedzeni postawą Turcji, która ich zdaniem w Astanie niedostatecznie stanęła po stronie syryjskich współwyznawców.



– Iran w wielu miejscach inicjuje zbrojne ofensywy, przyczynia się do przymusowych przesiedleń tysięcy Syryjczyków i do rozlewu krwi. Komunikat z Astany legalizuje tę rolę – argumentuje przedstawiciel syryjskiej opozycji.

Z tego względu opozycjoniści przedstawili Rosji własny projekt dokumentu pokojowego. Na odpowiedź będą oczekiwali przez najbliższy tydzień.