Są 32 ofiary, w tym 6 dzieci

 



  • O 3 nad ranem polskiego czasu tuż obok lotniska rozbił się turecki Boeing 747




  • Spadł on na budynki mieszkalne w miejscowości Dacza-Suu




  • Jak głosi oświadczenie władz Republiki Kirgiskiej, zginęły co najmniej 32 osoby



 

O 3 nad ranem polskiego czasu w miejscowości Dacza-Suu tuż obok lotniska rozbił się turecki Boeing 747 lecący z Hongkongu do Stambułu. Początkowo na pokładzie samolotu zginęło 17 osób, 8 z poważnymi ranami przewieziono do szpitala. Pozostałe ofiary to mieszkańcy miejscowości, w której spadł samolot. Przyczyną dramatycznego wydarzenia miały być trudne warunki podczas lądowania w gęstej mgle.



– Samolot transportowy Turkish Airlines lecący z Hong Kongu do stolicy Kirgistanu Biszkeku rozbił się 1,5 km od lotniska z powodu złych warunków meteorologicznych – poinformował przedstawiciel kirgiskiego ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Muhammed Swarow.



Samolot uległ katastrofie kilkaset metrów od pasa startowego, spadając na co najmniej 15 domów mieszkalnych.



– Co najmniej 32 osoby, w tym sześcioro dzieci, zginęły w katastrofie samolotu transportowego tureckich linii lotniczych. Maszyna rozbiła się w terenie zamieszkanym w pobliżu stolicy Kirgistanu, Biszkeku – głosi oświadczenie władz Republiki Kirgiskiej.

Jak donosi portal BBC News, upadek samolotu przeżył jeden z członków załogi Boeinga 747.