Włoski sąd potwierdził księgarskie przestępstwo

 

Jak orzekł sąd, że włoski sprzedawca w sklepie w centrum Londynu ukradł podpisaną przez J. K. Rowling pierwszą edycję książki „Harry Potter i Czary Ognia”, wartą 1 675 funtów brytyjskich. 55-letni Rudolf Schonegger zamienił ją na inną powieść w Sylwestra w Hatchards na Piccadilly.

– Poszłam do kasy na parterze i zaczęłam obsługiwać klientów. Kolega podszedł w spokojniejszej chwili, gdy zmniejszyła się kolejka i powiedział: „Och, sprzedałaś Harry'ego Pottera?” Sprzedaliśmy pierwsze wydanie Harry'ego Pottera i Czarę Ognia za 1 675 funtów, cały personel wiedział o tym – sprzedanie go byłoby dla nas wielką rzeczą. Rzadko zdarza się egzemplarz podpisany przez J. K. Rowling, ponieważ nie podpisuje ich dużo – zeznawała Helen Mills, kierownik działu książek.

Mężczyzna jest kolekcjonerem i sprzedawcą rzadkich książek. Jego winę potwierdza również nagranie monitoringu, widać na nim, jak przechadza się po sklepie, pyta o książkę, a następnie wyciąga rzadkie wydanie z półki, zastępując je innym egzemplarzem – kopią „Late Call” Angusa Wilsona.

To nie jedyne przewinienie Schoneggera. Jak udało się ustalić w sądzie, był on już wcześniej oskarżony o kradzież wartej 700 funtów rzadkiej kopii „Starego człowieka i morze” Ernesta Hemingwaya i pierwszego wydania „Pinczera Martina” Williama Goldinga o wartości 150 funtów ze sklepu w Fortnum&Mason, znajdującego się zaledwie kilka metrów od Hatchards. Schonegger tym zarzutom stanowczo zaprzecza.

Książka o Harrym Potterze nie została jeszcze odzyskana.