Niebezpieczny wyciek powietrza w stacji kosmicznej

 

Astronauci na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) zmagają się z rozszczelnieniem spowodowanym przez kolizję z meteorytem. Jego źródłem jest prawdopodobnie niewielka dziura w kapsule, która została wykorzystana do dostarczenia nowej załogi do znajdującej się około 400 km nad Ziemią instalacji.

Uważa się, że uszkodzenia zostały spowodowane uderzeniem „niewielkiego skalistego fragmentu poruszającego się z dużą prędkością”. Według kontrolerów misji w Houston w Teksasie i stolicy Rosji, Moskwie, sześcioosobowy personel stacji nie jest jednak zagrożony.

Pojawianie się małych, trudnych do wykrycia meteorytów stanowi stałe zagrożenie dla platformy orbitującej wokół ziemskiej osi, mimo iż została ona zaprojektowana tak, aby wytrzymać ciągłe bombardowanie mikroskopijnymi fragmentami skał. Problem został zidentyfikowany za pomocą czujników ciśnienia powietrza zamontowanych na stacji.

– W nocy wykryliśmy anomalie – spadek ciśnienia spowodowany wyciekiem tlenu – powiedział szef rosyjskiej agencji prasowej Roscosmos Dmitrij Rogozin. – Znaleziono mikropęknięcie, najprawdopodobniej jest to uszkodzenie z zewnątrz, a inżynierowie projektowi uważają, że powstało ono w wyniku uderzenia mikrometeorytu – dodał.

Natychmiastowe naprawy zostały dokonane za pomocą uszczelniacza i taśmy, którymi zakryto mierzące kilka milimetrów pęknięcie. Astronauci Alexander Gerst, Serena Auñón-Chancellor i Siergiej Prokofiew współpracują teraz z inżynierami na ziemi, aby ocenić, czy konieczne będzie przeprowadzenie dalszych napraw. Mają oni użyć uszkodzonego modułu Sojuz, aby powrócić na Ziemię pod koniec tego roku. Na szczęście przebicie znajduje się w segmencie orbitalnym jednostki – element ten zostanie zrzucony zanim kapsuła załogi znajdzie się w atmosferze.

kup artykuly platne