Może istnieć na nich życie

 



  • Astronomom z NASA udało się odkryć siedem nowych planet




  • Jest prawdopodobne, że panują tam temperatury zbliżone do ziemskich




  • Układ TRAPPIST-1 jest oddalony o 40 lat świetlnych od naszej planety



 

Zgodnie z informacjami przekazanymi w oficjalnym oświadczeniu NASA, astronomom udało się odkryć w układzie czerwonego karła TRAPPIST-1 siedem nowych planet. Co więcej, na skalistych terenach kilku z nich może istnieć życie. Znajdują się one bowiem w ekosferze, dzięki czemu jest prawdopodobne, że panują tam temperatury zbliżone do ziemskich, atmosfera zawiera tlen, a także odbywa się krążenie wody w przyrodzie.

Odkrycie to efekt kontynuacji eksploracji kosmosu za pomocą Kosmicznego Teleskopu Spitzera. Jak udało się ustalić obserwatorom, cały układ TRAPPIST-1 znajduje się w konstelacji Wodnika i jest oddalony o 40 lat świetlnych od naszej planety. Wszystkie składające się na niego egzoplanety krążą bardzo blisko swej gwiazdy. Najbliższa znajduje się od niej niecałe 2 mln km.

Astronomowie deklarują, że prace będą prowadzone nadal, by zebrać jak najwięcej cennych informacji na temat każdej z nowo odkrytych planet. Głównym punktem ich zainteresowań będą TRAPPIST-1e, TRAPPIST-1f i TRAPPIST-1g. To wobec tych ciał kosmicznych mają największe przypuszczenia dotyczące funkcjonowania tam życia. Jak podkreślają badacze, układ TRAPPIST-1 może być najlepszym dowodem na to, jak wiele tajemnic skrywa jeszcze wszechświat.