Petro Poroszenko wezwał Rosję do przerwania działań w Donbasie

 

Podczas telekonferencji przywódców "normandzkiej czwórki" (Francji, Niemiec, Rosji i Ukrainy) prezydent Petro Poroszenko wezwał w poniedziałek Rosję do "bezzwłocznego przerwania agresywnych działań" w Donbasie – podały służby prasowe ukraińskiego prezydenta.

Według Poroszenki ostatnie dni w bieżącym miesiącu należały do "najbardziej krwawych" w 2017 roku w konflikcie na wschodzie Ukrainy. Prezydent Ukrainy wezwał również Rosję, by przerwała "dostawy broni na okupowane terytoria" – głosi komunikat.

Przekazano w nim, że podczas telekonferencji prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Rosji Władimir Putin i Poroszenko wysłuchali raportu szefów specjalnej misji OBWE w Donbasie: Ertugrula Apakana i Alexandra Huga. Przywódcy uzgodnili kontynuowanie prac nad "mapą drogową" wdrożenia porozumień mińskich.

Poroszenko podkreślił w trakcie rozmowy, że Kijów nalega na uwolnienie "wszystkich zakładników, w tym tych, którzy są bezprawnie przetrzymywani na terytorium Rosji". Wymienił nazwiska reżysera Ołeha Sencowa, skazanego w Rosji na 20 lat kolonii karnej za zarzucane mu przygotowywanie zamachów terrorystycznych oraz dziennikarza Romana Suszczenki, oskarżonego o szpiegostwo.

Rozmowa przywódców w tzw. formacie normandzkim, jak określane są kontakty czterech państw ws. uregulowania konfliktu w Donbasie, trwała około dwóch godzin.

Źródło: