Śmierć poniosło co najmniej 26 osób

 

Co najmniej 26 osób zginęło, a 90 zostało rannych w poniedziałek w podwójnym samobójczym zamachu bombowym w centrum Bagdadu – poinformowały źródła medyczne. To drugi taki atak w irackiej stolicy w ciągu trzech dni. Na razie nikt nie przyznał się do zamachu.

Ministerstwo zdrowia Iraku podało na swym koncie na Facebooku, że śmierć poniosło 25 osób, a 63 zostały ranne. Według irackich sił bezpieczeństwa w ataku zginęło 16 osób, a 65 jest rannych.

Jak poinformował przedstawiciel władz bezpieczeństwa generał Saad Maan, "dwóch kamikadze wysadziło się w powietrze na placu Tajran w centrum Bagdadu". MSW podało, że dwóch mężczyzn zdetonowało na sobie kamizelki z materiałami wybuchowymi.

Plac Tajran jest ważnym punktem handlowym irackiej stolicy i miejscem, gdzie codziennie rano zbierają się ludzie poszukujący pracy – pisze AFP. Wcześniej miejsce to wielokrotnie było celem zamachów terrorystycznych.

Na razie nikt nie wziął odpowiedzialności za atak, ale miał on znamiona zamachu przygotowanego przez dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie (IS) – podaje Associated Press.

W grudniu irackie władze ogłosiły "koniec wojny" z IS, wypartym przez irackie siły zbrojne z rejonu Bagdadu oraz wszystkich obszarów miejskich i gęściej zaludnionych. Jednak komórki dżihadystyczne wciąż działają na północ od stolicy Iraku; do ataków dochodzi także w innych rejonach kraju.


Źródło: