Laureatem Juan Manuel Santos

Tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla trafi do prezydenta Kolumbii Juana Manuela Santosa. Jak podkreślił przyznający wyróżnienie Komitet Noblowski, to nie tylko wyraz uznania za wysiłki na rzecz zawarcia pokoju z organizacją partyzancką FARC i zakończenia wojny domowej, ale także hołd dla wszystkich Kolumbijczyków – zarówno poległych w walkach, jak i tych, którzy nie porzucili nadziei na pokój i nie ustali w wysiłkach jego wprowadzania.



Rokowania pokojowe rządu Kolumbii i przedstawicieli FARC rozpoczęły się w listopadzie 2012 roku. Formalnie ich skuteczne zakończenie miało miejsce 24 sierpnia. Porozumienie pokojowe liczące 297 stron zawarto w obecności ponad 2000 polityków i dygnitarzy z całego świata. Byli wśród niech chociażby sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, prezydent Kuby Raul Castro czy John Kerry – sekretarz stanu USA.

– Straszna noc pełna przemocy, która okrywała nas swym cieniem przez ponad połowę wieku dobiegła końca. Otwieramy nasze serca na nowy dzień, na wspaniałe słońce pełne nowych możliwości, które zajaśniało na kolumbijskim niebie – stwierdził Santos w przemówieniu.

W wyniku wojny domowej w Kolumbii, która była uznawana za jeden z najdłużej trwających konfliktów zbrojnych na świecie, śmierć poniosło ponad 220 tys. osób.