Korea Południowa chce odgrywać rolę mediatora

 

Po groźbie wycofania się ze szczytu amerykańsko-północnokoreańskiego, zaplanowanego na 12 czerwca w Singapurze, którą wystosowano z Pjongjang, Korea Południowa zadeklarowała odegranie roli aktywnego mediatora między USA a Koreą Północną.

– Błękitny Dom ma zamiar przekazać, co wiemy o pozycji Korei Północnej, a Korei Północnej przekazać stanowisko USA. Widząc oświadczenia i odpowiedzi Korei Północnej i USA, uważamy, że obie strony mają szczere i poważne podejście do porozumienia – zapowiedział przedstawiciel kancelarii prezydenta Korei Południowej Mun Dze Ina.

Podobne oświadczenie wydano w sprawie chęci kontynuowania rozmów z Koreą Północną, które miałyby zmierzać do osiągnięcia porozumienia oraz podtrzymania deklaracji rozmów na wysokim szczeblu prezydentów Korei Północnej i Korei Południowej, które miały odbyć się w Panmundżomie.

Zmiana stanowiska Korei Północnej i wycofanie się z rozmów to efekt manewrów sił powietrznych USA i Korei Południowej, mających miejsce w Osan pod Seulem oraz w bazie w Kunsan w Korei Południowej. Jak twierdzą władze Korei Północnej, są one prowokacją i próbą sił przed planowaną inwazją na Koreę Północą.

Źródło: