Brytyjska premier chce, by zostali po Brexicie

 

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May na rok przed planowanym Brexitem zadeklarowała otwartość na wszystkich obywatele Unii Europejskiej również po wyjściu ze wspólnoty.

– Od początku procesu Brexitu priorytetowo traktowałam kwestię praw obywateli Unii Europejskiej (...), bo doceniam ich ogromny wkład w Wielką Brytanię. Właśnie dlatego dla mnie jednym z najważniejszych osiągnięć ubiegłego roku było grudniowe porozumienie ze Wspólnotą, które pozwala mi powiedzieć, że wszyscy obywatele UE – w tym mam nadzieję wielu Państwa czytelników – mogą tutaj zostać i chcemy, żeby zostali – powiedziała premier.

Jak przekonywała szefowa rządu, przygotowywany system internetowej rejestracji tzw. osób osiedlonych będzie „prosty i jednoznaczny”. W jego tworzeniu uczestniczyły grupy obywateli Unii Europejskiej, w tym Polacy przebywający w Londynie, Birmingham, Edynburgu, Cardiff i Belfaście, a także pracodawcy ambasad państw członkowskich.

– Jeśli chodzi o obawy związane z procesem to obiecaliśmy już wcześniej, że wykorzystamy posiadane przez nas dane rządowe, aby ludzie nie musieli przedstawiać stosów dokumentów. (...) Będziemy też oferowali wsparcie dla wrażliwych grup, takich jak osoby starsze, niepełnosprawne i te, dla których angielski jest drugim językiem – powiedziała brytyjska premier. – Wielka Brytania, z której jestem dumna, to otwarty i tolerancyjny kraj, więc jest mi bardzo przykro, jeśli ktokolwiek, kto zgodnie z prawem wybrał ten kraj na swój dom czuje, że nie jest tutaj mile widziany. To także dzięki obywatelom UE Wielka Brytania jest takim wspaniałym krajem. Żyją tutaj ponad trzy miliony osób z 27 państw członkowskich i zwracam się do każdego z nich: chcemy, żebyś został i cieszymy się, że jesteś – dodała.

Źródło: