Kłusownictwo zagraża gatunkom?

 

Kłusownictwo tarantul stało się powszechne w latach 70., kiedy miłośnicy pająków zainteresowali się ptasznikami jako zwierzętami domowymi. Aby zarobić na popycie, ludzie zaczęli hodować tarantule i nimi handlować. Legalny handel wymagał uzyskania zezwoleń, ubezpieczenia pająków, opłacenia ich kontroli i tym podobnych, więc taniej i łatwiej było lekceważyć zasady.

Przemycane tarantule pochodzą najczęściej z Australii, Holandii i Brazylii. Są znajdowane wpychane wewnątrz kartridży Nintendo, ukryte w pojemnikach na buty lub pakowane w paczki słomek do picia. Wiele prawdopodobnych przemytów pająków przez granice nie wykryto, ponieważ niektóre tarantule nie są większe niż gumka do ołówków, a dorosłe ptaszniki mogą być łatwo pakowane w walizki lub pudełka transportowe.

Jak twierdzi Carol Fukushima, badaczka w Fińskim Muzeum Historii Naturalnej w Helsinkach, która studiowała życie tarantul, złodzieje pająków nie są łapani, ponieważ ich uchwycenie nie jest priorytetem dla funkcjonariuszy organów ścigania.

– Służby zwracają uwagę na większe rzeczy i ważniejsze rzeczy, może nie interesują się handlem tarantulami – mówi.

W styczniu udaremniono przemyt 17 małych ptaszników z Filipin zapakowanych w dwie styropianowe filiżanki połączone taśmą. Pająki przeżyły i trafiły do ogrodów zoologicznych w Tennessee i Kentucky.

kup artykuly platne