Raport wyjaśnił wątpliwości

 

Raport toksykologiczny z autopsji Prince’a wyjaśnił przyczyny śmierci piosenkarza. Potwierdził, że w organizmie piosenkarza wykryto niezwykle wysoką koncentrację fentanylu opioidowego. W związku z tym lekarz potwierdził, że Prince zmarł z powodu przypadkowego przedawkowania.

Fentanyl jest najpotężniejszym opioidem przepisywanym przez lekarzy w celu złagodzenia bólu związanego z rakiem. Według Amerykańskiej Agencji ds. Przeciwdziałania Narkomanii substancja jest od 25 do 50 razy silniejsza niż heroina i od 50 do 100 razy silniejsza niż morfina. Dla większości osób śmiertelną dawką jest już około dwa miligramy. Fentanyl stosowany nielegalnie jest również przyczyną gwałtownego wzrostu liczby zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyku.

Prince, którego pełne nazwisko brzmiało Prince Rogers Nelson, zmarł w wieku 57 lat. Od czasu śmierci piosenkarza w prasie pojawiały się informacje o domniemanym nadużywaniu leków na receptę. Potwierdzał je również częściowy raport toksykologiczny Midwest Medical Examiner's Office.