Rosyjski dziennikarz musi opuścić Ukrainę

 

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała w czwartek o „przymusowym wydaleniu” dziennikarza rosyjskiej telewizji NTV Wiaczesława Niemyszewa, który wcześniej relacjonował wydarzenia w opanowanych przez prorosyjskich separatystów rejonach Donbasu.

Niemyszew, którego SBU nazywa „propagandystą”, został zatrzymany dzień wcześniej w centrum Kijowa. Znaleziono przy nim akredytację, wydaną przez tzw. Ministerstwo Polityki Informacyjnej samozwańczej, separatystycznej Donieckiej Republiki Ludowej.

„SBU ustaliła, że Niemyszew od wiosny 2016 do jesieni 2017 roku pracował na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy. Przygotował tam szereg kłamliwych antyukraińskich materiałów medialnych na zamówienie rosyjskich kuratorów w interesach przywódców bojowników (…)” – oświadczyła SBU w komunikacie.

Dziennikarz został wydalony do Rosji przez przejście graniczne Seńkiwka w obwodzie czernihowskim z zakazem wjazdu na Ukrainę na trzy lata.

Pod koniec sierpnia SBU wydaliła dziennikarkę rosyjskiej stacji telewizyjnej Kanał 1. Annę Kurbatową, której zarzucono „tendencyjne informowanie” o sytuacji na Ukrainie.

Źródło: