Przyczyniają się do wylesienia i nadmiernych połowów?

 

Według nowego badania, przeprowadzonego przez Stockholm Resilience Center i opublikowanego w czasopiśmie Nature Ecology&Evolution, wylesianie w Amazonii i szeroko rozpowszechnione nielegalne połowy ryb są mocno powiązane z istnieniem rajów podatkowych.

Około 68% inwestycji mających miejsce w Amazonii pochodzi od firm zlokalizowanych w krajach określanych mianem „rajów podatkowych”. Jeśli chodzi o nielegalne połowy dotyczy to około 70% znanych statków. Podczas gdy poprzednie badania ujawniły, w jaki sposób bogaci ludzie i firmy unikają podatków osobistych i korporacyjnych, nowy raport jest pierwszym, który pokazuje, że raje podatkowe mają również znaczący wpływ na środowisko.

Analiza stwierdza, że z prawie 27 miliardów dolarów kapitału zagranicznego, który trafił do kluczowych firm zajmujących się produkcją wołowiny i soi w Amazonii w latach 2000–2011, ponad 18 miliardów zostało przeniesionych z państw praktycznie nieposiadających jurysdykcji podatkowych. Największa ilość fundusz pochodziła z banków na Kajmanach.

– To nie jest nielegalne! Jest to część wewnętrznego finansowania firm, ale potrzebujemy lepszej oceny skutków środowiskowych istnienia rajów podatkowych, zarówno legalnych, jak i nielegalnych. Dane pokazują, że w wielu korporacjach istnieją filie zarejestrowane w tzw. rajach podatkowych, które udzielają kredytów na działania w Brazylii i Amazonii – powiedział Victor Galaz z Stockholm Resilience Center, główny autor badania.

Jeśli chodzi o nielegalne, nieraportowane i nieuregulowane połowy są one poważną plagą na wszystkich oceanach świata. Zgodnie z tym dokumentem zdecydowana większość zaangażowanych w nie statków jest lub była pod jurysdykcją krajów takich jak Belize i Panama.