Powodem niepłacenie czynszu

W środę władze Moskwy poinformowały o opieczętowaniu rosyjskiego biura międzynarodowej organizacji zajmującej się obroną praw człowieka Amnesty International. Jako powód podane zostały „istotne naruszenia warunków zapłaty czynszu za wynajem lokalu”. Jak zapewnia departament majątku miasta, który wynajmuje pomieszczenie, pismo o konieczności spłaty zadłużenia w ciągu miesiąca zostało wysłane na adres organizacji już w środę. Miało jednak zostać przez pracowników biura zignorowane.

Działacze Amnesty International zaprzeczają, że nie dotrzymują terminów płatności. Twierdzą również, że biuro zostało opieczętowane z komputerami, dokumentami i rzeczami osobistymi pracowników w środku, do drzwi wstawiono nowe zamki, a od nieruchomości odłączono prąd.

– Napis na pieczęciach głosi, że obiekt jest własnością miasta Moskwy i otwieranie drzwi do pomieszczenia jest zakazane. Wskazano do kontaktu numery telefonów, jednak nie można się pod nie dodzwonić – skomentował Aleksandr Artiemiew, pracownik moskiewskiego biura organizacji.

Organizacja wielokrotnie krytykowała władze Rosji za łamanie praw człowieka, zwłaszcza podczas bombardowania w Syrii. Niewykluczone, że działania władz są związane z wypowiedziami działaczy rosyjskiego oddziału Amnesty International. Celowemu zamknięciu biura organizacji zaprzecza jednak rzecznik prezydenta Rosji – Dmitrij Pieskow.